Login with Hive Keychain
Enter your Hive username to sign in securely.
Welcome to HiveComb
HiveComb runs on Hive — an open, decentralized blockchain where your posts, votes, and communities belong to you, not a company. To get started, follow these steps:
Create a Hive account
Set up your free account — it only takes a minute.
Install Hive Keychain
A browser extension that securely signs your transactions — your keys never leave your device.
Refresh & log in
Once Keychain is installed, refresh this page and click Login again.
Need help? Join our Discord and we'll help you get set up.
No account? Create one
Having trouble creating your account? Come to our Discord and we'll get you set up.
No posts found
Try adjusting your filters or wait for the worker to classify more posts.
No posts found
Try adjusting your filters or wait for the worker to classify more posts.
No posts found
Try adjusting your filters or wait for the worker to classify more posts.
Welcome to HiveComb!
Choose your default filters to see the content you care about most.
Languages
Categories
Sentiment
Powroty na obroty
Grypa minęła, temperatura minęła - czas wracać do kręcenia obrotów. Zamierzam w tym tygodniu dość spokojnie się rozkręcać. Za mną jednak spore zmęczenie organizmu. Dzisiejsze jeżdżenie to właśnie pokazało - trzeba jeszcze z umiarem. Najbardziej brakowało mi... trzeciej ręki do sięgania po chusteczki.
*Jedyne zdjęcie z dzisiaj - ulica Nadmorski Dwór czyli dzielnica Brzeźno. W tle bloki przy ul. Hallera*
Dostawy robiłem jedynie przez dwie godziny (2 godziny i 17 minut) i to w godzinach szczytu. Pewnie dlatego wyszło tak korzystnie. Zdjęć w zasadzie nie robiłem. Było dość szaro, a potem na tyle intensywnie, że nie znalazłem na to czasu.
Pierwszy kurs z Oliwy do Brzeźna wydawał się być daleki, ale jednak opłacalny. Znam dobre skróty a mój rower umożliwia mi teraz wygodne powroty. Drugi kurs - powrotny - gotówkowy na Przymorze. Obawiałem się czy będę miał do wydania aż tyle (150 zł), ale znalazłem.
Następnie - jedyny dzisiaj Uber - na Strzyżę. Stamtąd od razu pizza z Woltem. Powrót na Przymorze na Kołobrzeską.
Wtedy myślałem, że miałem na prawdę niezłe kursy. Dość dalekie na zwykły rower, a na e-rower w sam raz.
Potem kurs Kołobrzeską po raz wtóry i stamtąd na Żabiankę przez przyjemne lokalne uliczki Przymorza Małego. Z Żabianki w okolice stacji SKM. Zdecydowałem się tunel zrobić bez roweru. Tak teraz muszę kombinować bo mój rower już nie jest tym, który biorę swobodnie pod pachę i zasuwam.
Przedostatni kurs był fajnym przejazdem przez wspomniane Przymorze Małe. Stamtąd chciałem już wracać w stronę domu by nie przeszarżować. Skusił mnie jednak kurs do Oliwy - dzielnicy gdzie mieszkam.
W sumie 7 zleceń w 2 godziny i 17 minut - 110 zł ze stawką 48 zł/h. To efekt godzin szczytu i braku czekania na wydanie posiłków. Cieszy brak przestojów. Z powyższego podsumowania wynika, że najlepsze były szybkie i niedługie zlecenia. Szersze porównania wskazują, że jest lepiej niż rok i dwa lata temu - mam jedynie dane subiektywne. Przez, krótką grypę mam stratę około 500 zł w stosunku do zarobków z zeszłego roku.
Report Misclassification
Why is this post incorrectly classified?
Comments